Przejdź do treści
HWW Hewelt Wojnowski Lindner i Wspólnicy
Restrukturyzacja 29 lipca 2026 ok. 5 min czytania

Postępowanie o zatwierdzenie układu, kiedy warto z niego skorzystać i jak działa ochrona przed wierzycielami

Agata Bączkowska Autor Agata Bączkowska Adwokat, Senior Associate
Postępowanie o zatwierdzenie układu, kiedy warto z niego skorzystać i jak działa ochrona przed wierzycielami

Gdy płynność finansowa firmy zaczyna szwankować, a wierzyciele naciskają, wielu przedsiębiorców odruchowo myśli o upadłości. Tymczasem polskie prawo oferuje narzędzie, które pozwala oddłużyć firmę, zachować nad nią kontrolę i zatrzymać egzekucję komorniczą bez składania wniosku do sądu i bez utraty zarządu. Postępowanie o zatwierdzenie układu (PZU) stało się w ostatnich latach zdecydowanie najpopularniejszą formą restrukturyzacji w Polsce: w 2023 r. sięgnęło po nie ponad 90% dłużników decydujących się na restrukturyzację. Wyjaśniamy, na czym polega, kiedy warto z niego skorzystać i jakie są jego granice.

Cztery postępowania restrukturyzacyjne, dlaczego PZU dominuje

Ustawa z dnia 15 maja 2015 r. Prawo restrukturyzacyjne (p.r.) przewiduje cztery rodzaje postępowań restrukturyzacyjnych: postępowanie o zatwierdzenie układu, przyspieszone postępowanie układowe, postępowanie układowe oraz postępowanie sanacyjne. Różnią się stopniem formalizacji, zakresem ingerencji w zarząd przedsiębiorstwem i siłą ochrony przysługującej dłużnikowi.

PZU wyróżnia się trzema cechami, które decydują o jego dominacji. Po pierwsze, jest to postępowanie pozasądowe w swojej zasadniczej fazie: dłużnik otwiera je samodzielnie, zawierając umowę z licencjonowanym doradcą restrukturyzacyjnym pełniącym funkcję nadzorcy układu, bez oczekiwania na postanowienie sądu. Po drugie, dłużnik zachowuje zarząd własny nad przedsiębiorstwem przez cały czas trwania postępowania. Po trzecie, rola sądu ogranicza się do końcowego etapu: zatwierdzenia układu przegłosowanego już przez wierzycieli.

Efektem jest dominacja PZU w praktyce: według danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej, zarówno w 2023 r. jak i w 2024 r. ok. 90% spośród wszystkich otwieranych postępowań restrukturyzacyjnych stanowiło PZU.

Dwa warianty PZU, z ochroną i bez

Wariant bez obwieszczenia o ustaleniu dnia układowego. Dłużnik samodzielnie zbiera głosy wierzycieli, nie korzystając jednak z żadnej ochrony przed egzekucją ani przed wypowiadaniem kluczowych umów. Pewien zakres ochrony pojawia się dopiero z chwilą wydania przez sąd postanowienia o zatwierdzeniu układu. Wariant ten sprawdza się wyłącznie wtedy, gdy dłużnik nie jest zagrożony egzekucją i zależy mu na szybkim, dyskretnym zawarciu porozumienia z wierzycielami bez publicznego obwieszczenia. W praktyce sięga po niego niewielu przedsiębiorców.

Wariant z obwieszczeniem, powszechnie określany jako PZU 2.0, to rozwiązanie wprowadzone nowelizacją z 2021 r., stanowiące następcę tzw. uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego z okresu pandemii. Jego istotą jest dokonanie przez nadzorcę układu obwieszczenia o ustaleniu dnia układowego w Krajowym Rejestrze Zadłużonych (KRZ), powszechnie dostępnym rejestrze internetowym. Od tego momentu dłużnik objęty jest szeroką ochroną prawną.

Warto wyjaśnić pojęcie dnia układowego. To data, według której ustala się skład wierzytelności objętych układem: wierzytelności powstałe przed tym dniem co do zasady wchodzą w zakres układu, a zobowiązania powstałe po nim muszą być regulowane na bieżąco. Obwieszczenie w KRZ może nastąpić dopiero po sporządzeniu przez nadzorcę wymaganej dokumentacji: spisu wierzytelności oraz wstępnego planu restrukturyzacyjnego.

Co daje obwieszczenie, zakres i granice parasola ochronnego

Z chwilą dokonania obwieszczenia dłużnik uzyskuje ochronę, którą można określić jako parasol przeciwegzekucyjny. Postępowania egzekucyjne dotyczące wierzytelności objętych układem, wszczęte przed dniem obwieszczenia, ulegają zawieszeniu z mocy prawa. Wszczęcie nowych postępowań egzekucyjnych staje się niedopuszczalne. Równolegle kontrahenci dłużnika nie mogą wypowiedzieć mu umów o podstawowym znaczeniu dla prowadzenia przedsiębiorstwa: najmu lub dzierżawy lokalu, umów kredytu i pożyczki w zakresie środków już udostępnionych, leasingu, ubezpieczeń majątkowych, umów rachunku bankowego oraz gwarancji i poręczeń.

Ochrona trwa przez 4 miesiące od dnia obwieszczenia. W tym czasie dłużnik, przy wsparciu nadzorcy, powinien zebrać głosy wierzycieli i złożyć do sądu wniosek o zatwierdzenie układu. Złożenie wniosku przed upływem terminu przedłuża ochronę automatycznie do dnia prawomocnego zakończenia postępowania. Jeżeli wniosek nie zostanie złożony w terminie, skutki obwieszczenia wygasają z mocy prawa.

Ceną za ochronę jest ograniczenie swobody zarządu. Od dnia obwieszczenia dłużnik może samodzielnie dokonywać jedynie czynności zwykłego zarządu. Na czynności przekraczające ten zakres wymagana jest zgoda nadzorcy układu, który przejmuje uprawnienia nadzorcy sądowego.

Kiedy PZU jest właściwym wyborem, a kiedy nie wystarczy

PZU sprawdza się najlepiej, gdy przedsiębiorstwo jest rentowne lub ma wyraźną ścieżkę do rentowności, a problemy wynikają przede wszystkim z chwilowej utraty płynności. Przed podjęciem decyzji warto jednak sprawdzić kilka kluczowych warunków.

Podstawowym ograniczeniem ustawowym jest próg wierzytelności spornych: nie mogą one przekraczać 15% sumy wierzytelności uprawnionych do głosowania. Przekroczenie tego progu skutkuje odmową zatwierdzenia układu przez sąd, konieczne jest wówczas postępowanie układowe lub sanacyjne. Podobnie niedopuszczalne jest dokonanie obwieszczenia, jeżeli w ciągu ostatnich 10 lat dłużnik prowadził już PZU z obwieszczeniem albo umorzono wobec niego inne postępowanie restrukturyzacyjne.

Dwa ograniczenia praktyczne mają szczególne znaczenie. Pierwsze dotyczy zajęć komorniczych: obwieszczenie zawiesza egzekucję na przyszłość, lecz nie pozwala uchylić zajęć już dokonanych na rachunkach bankowych, gdyż PZU nie przewiduje sędziego-komisarza właściwego do wydania takiego postanowienia. Jeżeli istniejące zajęcia paraliżują bieżącą działalność, konieczne może być postępowanie sanacyjne. Drugie dotyczy pełnomocnictw bankowych: w odróżnieniu od postępowania sanacyjnego, w PZU pełnomocnictwa udzielone bankom do rachunków dłużnika nie wygasają z mocy prawa, co oznacza ryzyko automatycznego pobierania środków na obsługę kredytu.

Co istotne z perspektywy planowania: dłużnik powinien także ocenić, czy struktura wierzycielska jest na tyle prosta, że w 4 miesiące realnie można przeprowadzić głosowanie, oraz czy jest gotowy na to, że informacja o postępowaniu stanie się publiczna w KRZ. Gdy kryzys jest głębszy i przedsiębiorstwo wymaga szerokiej restrukturyzacji operacyjnej, właściwym narzędziem będzie postępowanie sanacyjne.

Działać wcześnie, zanim sytuacja wymknie się spod kontroli

Postępowanie o zatwierdzenie układu nie jest remedium na każdy kryzys finansowy. Sprawdza się tam, gdzie problem jest realnie odwracalny: dłużnik ma dobry biznes, lecz chwilowo utracił płynność i potrzebuje czasu oraz zgody wierzycieli na nowe warunki spłaty. W takich okolicznościach PZU oferuje szybką, skuteczną i relatywnie nieinwazyjną ścieżkę wyjścia z trudności.

Częstym błędem jest zwlekanie z decyzją o restrukturyzacji do momentu, gdy narastające egzekucje i rosnąca liczba spornych wierzytelności zawężają pole manewru do minimum. Im wcześniej zarząd sięgnie po PZU, tym więcej czasu na rzetelne przygotowanie propozycji układowych, tym większa szansa na porozumienie z wierzycielami i tym realniejsza perspektywa zatwierdzenia układu przez sąd. W praktyce oznacza to, że decyzja o otwarciu postępowania powinna zapadać wtedy, gdy przedsiębiorstwo jest jeszcze w stanie dobrze się do niego przygotować, a nie dopiero wtedy, gdy nie ma już innego wyjścia.

Od czego zacząć

Firma w kłopotach finansowych?

Od tego pytania zaczyna się większość rozmów z prawnikiem. Konsultacja jest płatna, 600 zł netto (738 zł brutto). Płacisz za realną poradę: powiemy, czy masz problem prawny, co da się z nim zrobić i ile to mniej więcej kosztuje. Na nic dalej Cię to nie wiąże, a przepisy zostaw nam, od tego jesteśmy.

  1. 1
    Rozmowa

    Mówisz, co się dzieje, własnymi słowami.

  2. 2
    Co dalej

    Powiemy, jakie masz wyjścia i ile to kosztuje.

  3. 3
    Działamy

    Dajesz zielone światło i sprawa jest nasza.

Agata Bączkowska
Autor
Agata Bączkowska
Adwokat, Senior Associate
Prawo korporacyjne i gospodarcze · Fuzje i przejęcia (M&A) · Doradztwo ESG

Specjalizuje się w prawie handlowym i cywilnym. Doświadczenie zdobywała w warszawskich kancelariach zajmujących się w kompleksową obsługą spółek oraz kancelarii specjalizującej się w prawie pracy. Posiada szerokie doświadczenie w zakresie doradztwa korporacyjnego. Uczestniczyła w procesach fuzji i przejęć na każdym ich etapie, od badania prawnego poprzedzającego transakcję po wypełnienie wymogów regulacyjnych związanych z procesem transformacyjnym. Przygotowuje oraz opiniuje umowy zawierane przez klientów oraz…

Zobacz profil →
Powiązane specjalizacje
Miesięczny Legal Check

Nie przegap kolejnej analizy

Co miesiąc najważniejsze nowelizacje i ich praktyczne skutki dla biznesu, zebrane i zinterpretowane przez prawników HWW.

Umów konsultację

Umów konsultację z prawnikiem naszej kancelarii.

Napisz do nas